Kategoria: Sport
Opublikowano: 2022-08-27 20:58:47 przez KacperGlod

Co za inauguracja w Ekstraklasie! BSF Bochnia pokonał Legię Warszawa - ZDJĘCIA

W meczu pierwszej kolejki Futsal Ekstraklasy BSF ABJ Bochnia pokonał drużynę Legii Warszawa. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6:4.

Spotkanie rozegrane na Hali Widowiskowo-Sportowej w Bochni było pierwszym meczem ekipy z Solnego Grodu w rozgrywkach Futsal Ekstraklasy. Zespół Klaudiusza Hirscha nie zawiódł i pokonał stołeczną ekipę wynikiem 6:4. Mecz zdecydowanie mógł się podobać, gdyż w widowisku widzieliśmy aż 10 bramek.

Wszystko zaczęło się już w 3. minucie spotkania, kiedy to na prowadzenie wyszedł zespół warszawskiej Legii. Bocheńscy futsaliści nie zamierzali jednak przejmować się golem gości i od razu ruszyli do ataku. Odwet przyszedł już minutę później, kiedy to pięknym uderzeniem z woleja popisał się Andrzej Musiał. W 6. minucie zaś Piotr Matras zagrał na środek pola do Minora Cabalcety, który technicznie zgrał piłkę do Arkadiusza Budzyna. Ten uderzeniem przy słupku pokonał golkipera Legii wyprowadzając drużynę z Bochni na prowadzenie. Kilka minut później Matras podał na skrzydło do Cabalcety, który to zdecydował się zagrać piłkę do środka. Jeden z zawodników Legii po wślizgu wpakował piłkę do własnej bramki strzelając gola samobójczego. Na nieco ponad 4 minuty przed końcem pierwszej części gry Przybył po otrzymaniu podania od Musiała zagrał do środka do Daniego Blanco, który skierował piłkę do bramki. Za minutę padła piąta bramka dla BSF - Budzyn skompletował dublet po dwójkowej akcji rozegranej z Cabalcetą. Przed końcem połowy Legioności zdołali strzelić jeszcze na 5:2, po tym jak Davidson Silva rozegrał akcję z Andre Luizem, który to trafił do siatki gospodarzy. Takim właśnie wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.

Na drugą połowę w pewniejszych nastrojach wyszli gracze z Bochni, którzy prowadząc różnicą 3 bramek, mogli kontrolować grę. Przez 10 minutnie widzieliśmy żadnych bramek, jednakże gracze z Warszawy dążyli do odrobienia strat. Wobec ataków Legii piłkarze BSF zmuszeni byli posunąć się do fauli i tak też gromadząc ich 5 na koncie, musieli liczyć się z faktem, że kolejne zakończą się w konsekwencji przedłużonymi rzutami karnymi. Takich Legioniści mieli przed sobą dwa i oba wykorzystał 41-letni Mariusz Milewski. Przy wyniku 5:4 na hali w Bochni zaczęło się robić nerwowo. Sytuacja jednak wyjaśniła się w 37. minucie meczu. Gracze BSF przeprowadzili szybki kontratak po stracie przeciwnika, który zwieńczony został bramką Adama Wędzonego, ustalając wynik na 6:4. Gracze z Bochni skutecznie bronili się do samego końca, a wynik nie uległ już zmianie. Dzięki temu beniaminek mógł cieszyć się ze zwycięstwa w ligowej inauguracji.

Wygrana daje graczom BSF ABJ Bochnia pierwsze 3 punkty w sezonie. W następnej kolejce drużyna z Bochni zmierzy się na wyjeździe z Constractem Lubawa, finalistami Pucharu Polski w zeszłym sezonie.

Debiut w Ekstraklasie to święto dla Bochni i całego powiatu. Dzisiaj zapisaliśmy historię na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce, w Futsal Ekstraklasie. Piękniej być nie mogło, zwycięstwo, wspaniała postawa zawodników i pełne trybuny, dramaturgia emocje. Było dzisiaj wszystko od samego początku do końca. Brawa dla drużyny, to zwycięstwo na pewno musi dać nam jeszcze większą wiarę w nasze umiejętności. Zawodnicy w okresie przygotowawczym pokazali na co ich stać, wykonali świetną pracę, zrobili przy tym niesamowity postęp. (...) Świętujemy, obyśmy jak najczęściej doświadczali takich emocji i pięknych chwil - powiedział trener BSF Klaudiusz Hirsch w rozmowie z mediami Futsal Ekstraklasy po zakończeniu spotkania.

Fot. Kacper Głód


Dodaj komentarz
captcha

Komentarze mogą przechodzić przez proces moderacji i nie pojawiać się od razu na stronie.


Komentarze użytkowników

Portal nie jest odpowiedzialny za treść komentarzy dodanych przez jego użytkowników. Osoby, które dodają komentarze naruszające prawo, prawa osób trzecich lub naruszają prawa innych podmiotów mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności karnej lub cywilnej.