Kategoria: Felietony / opinie
Utworzono: 2020-03-22 15:16:53 przez Czas2012

Zdziercze praktyki krakowskich urzędników

Kraków 14 marzec, sobota. Właśnie rząd ogłosił stan zagrożenie epidemicznego wydając polecenia zamknięcia prawie wszystkiego by zapobiec gwałtownemu rozprzestrzenianiu się wirusa. Nikomu nie trzeba tłumaczyć jaka jest sytuacja.

Prawie puste ulice, prawie puste sklepy. Gdzieniegdzie przechodzą niewielkie grupki ludzi. Trochę podróżnych wokół dworca autobusowego i kolejowego. Ogólnie atmosfera jak z filmu. Każdy widząc co się dzieje zaczyna pojmować, że sytuacja staje się nie do śmiechu.

Wyjeżdżam do Krakowa zawieść kobietę do pracy by nie musiała jechać w busie, które i tak ograniczyły liczbę kursów. Wracając parkuję na chwilę na legalnym wyznaczonym miejscu do parkowania. Sobota, przed południem. Błąd!!! Nie często parkuje samochód w centrum Krakowa. Nie wiedziałem, że krakowscy urzędnicy z wydziału komunikacji za rozkazem zapewne krakowskich radnych zaprogramowały parkometry również w sobotę. Każde kulturalne i cywilizowane miasto opłaty zbiera od poniedziałku do piątku. Krakowska subkultura urzędnicza (bo jak to inaczej nazwać?) postanowiła inaczej. Będą wyciągać od kierowców także w soboty. Kiedyś mandat za parkowanie bez kwitka wynosił 50 zł. Teraz … 150 zł. I to jeszcze podczas kryzysu. A jak bym musiał akurat w tą sobotę zawieść kobietę do szpitala? Też by urzędas wlepił mi mandat? Rozumiem w niedozwolonym miejscu, bez kwitka i w tygodniu i 50 zł. Ale w sobotę, podczas stanu wyjątkowego, na legalnym miejscu i 150 zł??? Widać, że jaskiniowcom z krakowskiego ratusza dług budżetowy który stworzyli (skumulowane zadłużenie wieloletnie miasta Krakowa sięgnęło na koniec 2019 r. 2,8 mld zł) zaczyna dotkliwie uwierać co powoduje, że zaczyna brakować im rozsądku, a zaczynają się odzywać instynkty hien mandatowych.

Ps. Mandat zapłacę ale niech przynajmniej wiedzą jaką reputację sobie wyrabiają.

Paweł Wieciech




Komentarze użytkowników

Portal nie jest odpowiedzialny za treść komentarzy dodanych przez jego użytkowników. Osoby, które dodają komentarze naruszające prawo, prawa osób trzecich lub naruszają prawa innych podmiotów mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności karnej lub cywilnej.