Bochnia wydarzenia

czwartek 02 marca 2017 12:37:27

Bochnia pamiętała o NiezłomnychBochnia pamiętała o Niezłomnych

Już po raz 7. mieszkańcy Bochni uczestniczyli w, przypadających na 1 marca, obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Oficjalne obchody rozpoczęły się mszą św. w Bazylice św. Mikołaja.

W szczelnie wypełnionej wiernymi świątyni ustawiło się kilkanaście pocztów sztandarowych, sporo oficjalnych delegacji, przybyło też wielu bochnian, którzy modlitwą zapragnęli wyrazić swoje przywiązanie do wartości, w imię których walczyli i ginęli Niezłomni. Koncelebrze przewodził proboszcz parafii, ks. Wojciech Gałda, a kazanie wygłosił ks. Tomasz Janik.
Po zakończeniu nabożeństwa uformował się patriotyczny pochód, który przeszedł pod pomnik gen. Okulickiego. Uczestnicząca w pochodzie młodzież niosła okolicznościowy baner, dużą biało-czerwoną flagę i portrety bocheńskich Niezłomnych.

Pod pomnikiem krótko przemawiali wicestarosta Józef Mroczek oraz przedstawiciel środowisk kombatanckich, dr. hab. Teofil Wojciechowski, który skupił się na przedstawieniu dysproporcji sił żołnierzy antykomunistycznego podziemia, którym przyszło zmierzyć się nie tylko z rodzimymi organami bezpieczeństwa, ale przede wszystkim z potężnymi siłami Armii Czerwonej, Śmiersz-u i NKWD.

Na zakończenie uroczystości u stóp pomnika, przed którym wartę zaciągnęli rekonstruktorzy z SRH „Najemnicy Bocheńscy”, zostały złożone wiązanki kwiatów. Pochodziły od wicestarosty, komendantów powiatowych policji i straży pożarnej – Mariusza Dymury i Krzysztofa Kokoszki, delegacji władz miasta, którą stanowili burmistrz Stefan Kolawiński, przewodniczący Rady Miasta oraz radni z klubu PiS. Swoje wiązanki złożyli też przedstawiciele „Solidarności”, Stowarzyszenia Bochniaków, Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, asystentka wiceminister Józefy Szczurek-Żelazko, asystent posła Włodzimierza Bernackiego, dr Michał Wenklar z krakowskiego IPN oraz liczne delegacje szkół miejskich i powiatowych a także prywatne Gimnazjumm Akademickie.

Na zakończenie uroczystości oprawę pirotechniczną (przy użyciu rac) zaprezentowała patriotyczna młodzież, skandująca hasło „Część i chwała Bohaterom!”

Głównymi organizatorami uroczystości było Starostwo i Stowarzyszenie „Bocheńska Dwójka”.

Napisz swój komentarz:

Nick:

Komentarz:

By uniknąć spamu wpisz kod z obrazka:

Komentarze użytkowników

Czasbocheński nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo, naruszajace dobra osób trzecich lub wypowiedzi prawem chronione mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Powtórzę za Młodymi

2017-03-02 14:01:37
Piękna uroczystość, bo pięknej idei dotyczy. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!
bum

2017-03-02 14:02:38
mina ze zdjęcia nr 40 - ganiusz:)
Endru

2017-03-02 14:34:46
Uroczystość piękna. Szkoda tylko, że pod pomnikiem Okulickiego, który całą tą AK pogrążył i wysypał. Ps. Świadomy tego co napisałem czekam na wpis, że jestem ruskim agentem ...
do Endru

2017-03-02 14:39:22
nie, nie jesteś ruski agent. Jesteś debil...
eskelon

2017-03-02 14:57:07
Tyle lat, za komuny, pluto na nich lub w najlepszym przypadku skazywano na niepamięć. Niepojęte, że są jeszcze w wolnej Polsce tacy, którzy przyrównują ich, na ubecką modłę, do bandytów.
Endru

2017-03-02 15:42:44
Kurczę, no może jestem z tym, że jak się przeanalizuje świadectwa Okulickiego z Gimnazjum w Bochni to wychodzi trochę odwrotnie ...
do Endru

2017-03-02 17:59:45
były tam oceny z taktyki wojskowej i regulaminu piechoty?
Endru

2017-03-02 21:21:24
Okulicki w latach 1923–1925 odbył studia w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie. Uzyskał tam tytuł dyplomowanego oficera Sztabu Generalnego. Końcowe opinie o nim nie były jednak zachwycające. Opinia wystawiona mu przez francuskiego dyrektora nauk tej szkoły płk. Louisa Faurego brzmiała: „Oficer o przeciętnych zdolnościach, systematyczny, pracowity, będzie pożytecznym pracownikiem w każdym sztabie”. Ale oprócz tej opinii Okulicki otrzymał również negatywną ocenę, którą sformułował polski komendant szkoły gen. Aureli Serda-Teodorski lub też gen. Gustaw Zygadłowicz. Opinia brzmiała: „Niezrównoważony, bez zdolności, nie nadaje się do sztabów”. Z resztą wśród wojskowych nazywano go potocznie „Chojrak”. W sensie człowiek gorączka – najpierw zrobił zanim pomyślał dużo ryzykując. Patrząc na efekt Powstania Warszawskiego do którego doprowadził i to w jak dziecinny sposób dał się podejść Sowietom można dojść do wniosku, że oceny te były sprawiedliwe. Nie tylko to z resztą. Nie będę tu cytował jego wypowiedzi, które pozostają na poziomie człowieka - uprzejmie rzecz ujmując - oderwanego trochę od rzeczywistości. Niestety, nie nadawał się na wyższe stanowiska dowódcze. Z resztą nie tylko on. System awansów w AK zawiódł na całej linii. Niestety, do '39 roku nie dorobiliśmy się profesjonalnej jak na owe czasy armii. Sanacja nie zdała egzaminu.
Ochłoń

2017-03-03 12:55:06
No i po co tak się rozpisujesz Endru? Sienkiewicza nauczyciele j. polskiego uważali za miernotę, Da Vinci od swojego mistrza usłyszał, że będzie co najwyżej ociosywał kamienie i malował kwiaty. Beethoven był uważany za dziecko autystyczne bez żadnych talentów itd. itp. Pamiętaj, że ludzie wielcy, żyją wśród ludzi zawistnych, co widać codziennie we wpisach...
dlaczego ?

2017-03-03 17:12:27
dlaczego gen. Anders wyrzucił Okulickiego z funkcji szefa sztabu ???? może Ochłoń odpowiesz wszystkim ?????? jeżeli będziesz milczał albo ujadał - jak zwykle gdy nie masz argumentów - to ci przeczytam wspomnienia oficera sztabowego od Andersa : "przyczyną (dymisji) była gorzała i niezrównoważenie psychiczne, eliminujące go z jakichkolwiek funkcji dowódczych.
Kbc

2017-03-03 22:57:04
Widać, że tylko Panowie z PiS pamiętają o bohaterach inni sobie przypomną za rok.
Malibu

2017-03-03 23:55:11
Nawet jak Endru sobie czyta o Okulickim i znajduje tam rzeczy, które nie zgadzają mu się z ustalonym nurtem przemówień pod pomnikiem Okulickiego, to co? PiS powoła cenzuralne UB i będzie go ścigać, że czyta niepoprawnie politycznie książki do historii? Wydaje się, że ta słynna reprymenda na cmentarzu była takim wstępem do cenzurowania niewygodnych tekstów. Skąd my to znamy?
Mędrki z PiS

2017-03-04 09:23:31
PiS próbuje nam tu mędrkować i moralizować w chwili kiedy na pomnik wstawili nam człowieka, który ma tyle za uszami, że lepiej jak by tego pomnika nie było lub stał w Muzeum Powstania Warszawskiego. Znajdźcie kogoś innego.
uwaga!

2017-03-04 15:49:38
ten "derektor" zajac to ma takie parcie na szklo ze az nie milo, wszedzie go pelno, wszedzie pozuje do zdjec, az strach lodowke otworzyc....
ciekawski

2017-03-05 21:49:13
Czemu Wieciech cenzuruje wpisy na tym forum, zwłaszcza te w obronie gen. Okulickiego? Brak mu merytoryki do obrony swych, pożal się Boże! "argumentów"?
Excelsior

2017-03-06 14:35:21
Tyś się, Malibu z choinki urwał? To już nie wolno Wojciechowskiemu publicznie zganić wieciecha za dyrdymały, które ten publicznie głosił? Toż to zwyczajny wstęp do totalitaryzmu, który chciałaby zafundować nam ta śmieszna partyjka komika-mikkego
obecny

2017-03-07 13:54:29
ciepło i wiosna już prawie ,a ten komiendant znowu w rękawiczkach ha ha
klinga

2017-03-07 14:52:18
ale się znasz - po pierwsze wtedy było zimno, po drugie to element stroju galowego. Widać, żeś neptyk
mo

2017-03-07 17:37:04
bzdury opowiadasz
Do Excelsior

2017-03-08 09:36:59
Niestety, Excelsior ale to co jest wiadome o Okulickim to bardzo przykra prawda. Wieciech nie pisał żadnych dyrdymałów. Dr hab Wojciechowski jakoś do tej pory nie podał ani jednego argumentu, że to co jest napisane np. w książce Zychowicza to nieprawda. Jakoś nic takiego nie znalazłem. Strategia PiS i tego całego rekonstrukcyjnego kółka sanacyjnego, w chwili kiedy podaje się niewygodne dla nich fakty, to nie podanie argumentów ale atak personalny na drugą osobę. Najczęściej objawia się to wyzwiskami: idiota, bałwan, ruski agent, leming itp. inwektywy. To lewacy z PiS i z kółka rekonstrukcji sanacji mówią o Okulickim nieprawdę, a przynajmniej pomijają niewygodne fakty. Cóż, emerytom i tym co nie mają czasu pogrzebać w historii mogą ściemniać ... Inni się jakoś nie nabierają na hasła pt. "Okulicki to wybitna postać" - to cytat z Wojciechowskiego. Pozdrawiam
Excelsior

2017-03-08 12:26:40
A co jest wiadome o Okulickim? Chyba nie masz na myśli tych bzdur, które napisał ten cały Zychowicz, bo wśród historyków ta książka ma opinię zwyczajnego gniota - bez jednego przypisu, bez całego wymaganego warsztatu. Gościu masowo tłucze książki dla kasy. Tyłka nie ruszył z Polski za źródłami, a robi za "eksperta". Żenada
do uwaga

2017-03-10 10:04:37
Można kogoś lubić lub tez nie, ale z szacunku do człowieka nazwisko pisze się z dużej litery czyli Zając i nie derektor (chyba, że masz problem z klawiaturą) tylko dyrektor. Pozdrowienia dla p. Zająca i gratulację za uodpornienie się na jad ludzki.
do "do uwaga"

2017-03-10 14:29:25
dyrektor na kwalifikacje, doswiadczenie, umiejętności a "derektor" ma jedynie legitymacje partyjna ot roznica
Zychowicz

2017-03-10 23:29:55
To, że książka nie ma przypisów wcale nie świadczy, że Zychowicz napisał bzdury. Nie ma żadnego wymogu by książka oddawana do druku miała mieć przypisy. Kwestią jest czy naciągał fakty czy też kłamał czy nie, a nie to czy były przypisy czy nie. Środowisko świętych histeryków jakoś do tej pory "bzdur" Zychowicza nie odkłamało. Wystarczy się wgłębić w temat i to potwierdzić. Za to co zrobił w Warszawie - należała mu się czapa, a nie pomniki. Z resztą sam sobie ją zafundował.
widze

2017-05-20 10:01:28
widzę Pisowców, ale gdzie reszta tej zwariowanej karuzeli nazwanej koalicją? PSL nie pamięta o wyklętych?
REKLAMA